Single post

Dziennikarze na wojnie polsko-polskiej 2017

Od jakiegoś czasu możemy na ulicach polskich miast, zauważyć masowe protesty przeciwko zmianom w polskim wymiarze sprawiedliwości

Wczoraj protestujący demonstrowali pod domem Jarosława Kaczyńskiego. Zwróciłem uwagę na to, że nawet niektórzy dziennikarze zachęcali ludzi, żeby tam przyszli demonstrować swoje niezadowolenie. Dziwię w ogóle, że jakikolwiek dziennikarz namawia ludzi do zwyczajnego nękania. Jestem w stanie zrozumieć protesty pod sejmem, senatem, Sądem Najwyższym etc. Ale pod czyimś domem? Czy to aby nie przesada? Może nadeszła pora by dziennikarzy, podburzających ludzi do takich głupot, też zaszczycić takimi wizytami w miejscach ich zamieszkania, w dodatku w porze nocnej?

Dziennikarz nawołujący do popełniania wykroczeń, postępuje nieetycznie i przekracza swoje kompetencje zawodowe

Zawsze to będę przypominać, że nie jestem wyborcą Prawa i Sprawiedliwości, tym niemniej muszę o to zapytać: Czy Kaczyński przychodzi pod dom każdego z manifestujących i wydziera się pod oknami ich domów? Naprawdę nie trzeba być sympatykiem Kaczyńskiego żeby stwierdzić, że ludzie przeginają. Można nie lubić PiS ale to, co się dzieje na ulicach to już jest psychoza połączona z manią prześladowczą. Ludzie już całkiem powariowali. Jestem ciekaw ile z tych osób (szczególnie tych młodych) zetknęło się z sądami i patologią jaka tam nieraz panuje? I choć uważam, że są również porządni, uczciwi i rzetelni sędziowie, to jednak są też tacy, którzy powinni być wykopani z zawodu. Ale tak się nie dzieje.

Dziennikarze również ponoszą odpowiedzialność za niepokoje społeczne w Polsce

Za to co się teraz dzieje na ulicach odpowiada nie tylko PiS i sama opozycja ale przede wszystkim dziennikarze. Tak, właśnie dziennikarze, którzy szczują ludzi na siebie od wielu lat i dotyczy to niemal wszystkich mediów bo i z prawej i lewej strony można dostrzec manipulacje. W myśl goebbelsowskiej propagandy, która zakłada, że „Kłamstwo powtarzane wielokrotnie staje się prawdą”, przez 8 lat manipulowano ludźmi strasząc ich PiS. Po tych 8 latach manipulacji i przekrętów poprzedniej ekipy rządzącej (PO), w części społeczeństwa pojawił się jakiś przebłysk olśnienia. Ludzie doszli do wniosku, że media tak ich zmanipulowały, że nie potrafią nawet wyjaśnić (ci ludzie) swojej niechęci do Kaczyńskiego i jego ugrupowania. Obserwując to co się dzieje od początku obecnej kadencji parlamentu, mogę spokojnie stwierdzić, że te 8 lat indoktrynacji zrobiło swoje. Już od pierwszego dnia  po przejęciu władzy wiele osób rozliczać chciało PiS z obietnic wyborczych. I znów wbiję szpilę w dziennikarzy bo to oni kształtują opinię publiczną w naszym kraju.

Ten zawód do czegoś zobowiązuje

Kiedyś dziennikarstwo oznaczało, że ma się do spełnienia jakąś misję, cechowały je np. rzetelność, obiektywizm, bezstronność, szacunek do drugiego człowieka, apolityczność itd. Dziennikarstwo miało kiedyś charakter opiniotwórczy. Było zawodem naprawdę odpowiedzialnym i szczególnie ważnym dla całego społeczeństwa. Z przykrością stwierdzam, że dziś tego nie ma. W zamian jest tylko nawalanka w stylu „Ten zaorał tego” albo „Tamta zmiażdżyła tamtą, tamtą i jeszcze tamtego”, a sami dziennikarze są jak najemnicy, którzy napiszą wszystko co im zleceniodawca każe, byleby komuś przywalić. Brakuje autorytetów a sami dziennikarze potrafią ośmieszać swoich kolegów po fachu.

Ataki na dziennikarzy

Kolejną sprawą, która mi się nie podoba jest to, że dziś byle kto może podejść do dziennikarza i go popychać, szarpać na ulicy albo nazwać „skurwysynem” (vide skandaliczna wypowiedź Adama Michnika pod adresem dziennikarza TVP).

Nie ma dla mnie znaczenia czy zostanie zaatakowany dziennikarz TVN, TVP czy POLSATU lub innego medium, nie cieszą mnie agresywne zachowania wobec osób (w tym przypadku dziennikarzy), z którymi niekoniecznie się w czymś zgadzam. Jeśli natomiast ktokolwiek czuje się nękany przez Kaczyńskiego, może udać się do prokuratury i złożyć zawiadomienie o tym fakcie. Sądy podobno są „niezawisłe” więc może, któryś to rozstrzygnie? Ja jestem zdania, że nie są niezawisłe i nigdy takie nie były. Potwierdzają to nawet wypowiedzi byłego sędziego TK Jerzego Stępnia z 2014 roku. Wybory są za dwa lata. Wypadałoby uszanować tą nieszczęsną demokrację, której wiele osób podobno „broni” i poczekać do najbliższych wyborów. Zaciągnąć swoich bliskich i znajomych do urn wyborczych i tam rozliczyć PiS z rządów a nie mieć później pretensji, że znowu wygrali wybory. Tak działa demokracja. Poprzez głosowanie a nie wydzieranie się komuś pod oknami. Dziennikarzom zalecam więcej pokory i uczciwości w tym co robią.  Przede wszystkim zaś, bezstronności.

I na koniec przypomnę tylko wypowiedź byłej premier – pani Ewy Kopacz. Jest dziś bardzo aktualna.

Wyjątkowo zabawnie jest to teraz oglądać 😀

Opublikowany przez Sok z Lewaka na 22 lipca 2017

theme by teslathemes